Wymarzony debiut Obraniaka
| Michał Kruk - 12.08.2009 |
Zwycięstwem zakończyło się towarzyskie spotkanie Polski z Grecją rozgrywane w Bydgoszczy. Bohaterem meczu okazał się pozyskany niedawno Ludovik Obraniak, który dwukrotnie pokonał bramkarza rywali w 47. i 79. minucie gry.
Wakacyjny przebieg spotkania miała pierwsza połowa towarzyskiego meczu pomiędzy Polską a Grecją rozgrywanego na stadionie w Bydgoszczy. Defensywnie nastawieni Grecy nie pozwalali Polakom na zbyt koronkowe rozgrywanie piłki przed polem karnym przeciwnika. Reprezentacja Polski miała poważne problemy ze stworzeniem sobie dogodnych sytuacji do pokonania bramkarza gości.
Początkowe minuty pierwszej części spotkania przebiegały poddyktando reprezentantów Polski. Mądrze w defensywie spisywali się obrońcy oraz defensywni pomocny, czyli Mariusz Lewandowski, a także nowy nabytek Rubina Kazań, Rafał Murawski. Pierwszą groźniejszą sytuację w pierwszych 45 minutach podopieczni Leo Benhakera stworzyli w 13 minucie gry. W tym czasie dwójkową akcję biało – czerwonych strzałem z dystansu wykończył Jakub Błaszczykowski. Nie minęło 120 sekund, a reprezentanci Polski stworzyli sobie drugą dogodną sytuację w spotkaniu. Znakomitym przechwytem w środkowej części boiska popisał się Mariusz Lewandowski, który prostopadłym podaniem uruchomił Roberta Lewandowskiego. Ten nie namyślając się długo próbował podawać do pomocnika Borussi Dortmund, lecz został nieprzepisowo powstrzymany przez greckich obrońców.
W środkowej części pierwszej połowy można było oglądać rywalizację w środkowej strefie boiska z licznymi atakami obu ekip na gracza będącego aktualnie przy piłce. Groźną akcję goście stworzyli w 28 minucie gry. W tym czasie prawą stroną boiska przedarł się grecki zawodnik, jednak jego dośrodkowanie zostało zatrzymane przez powracającego do bramki reprezentacji Polski Artura Boruca.
Najgroźniejszą sytuację można było oglądać w 42 minucie spotkania. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka trafiła na głowę Angelosa Charisteasa. Jednak jego strzał minął polską bramkę i kibice oraz bramkarz mogli odetchnąć z ulga.
Po tej sytuacji niewiele ciekawego działo się na boisku, a Japoński sędzia spotkania pierwszą część gry postanowił przedłużyć o 60 sekund, w których nie wydarzyła się żadna składniejsza akcja obu ekip.
Z przebiegu pierwszej połowy bardziej zadowolony będzie trener reprezentacji Polski, który postanowił sprawdzić sprawdzony skład, który udanie walczył w eliminacjach do ubiegłorocznych Mistrzostw Europy na boiskach Austrii i Szwajcarii.
Z wysokiego C rozpoczęli drugą połowie reprezentanci Polski. W 47 minucie spotkania znakomitą przytomnością umysłu w polu karnym popisał się Ludovic Obraniak, który zmienił lot piłki skierowanej przez Marcina Wasilewskiego. Takiego debiutu dawno w prezentacji Polski nie było. Po strzeleniu pierwszego gola Polscy zawodnicy kontrolując przebieg spotkania oddali pole rywalom. Będący częściej przy piłce goście nie potrafili wykorzystać nielicznych okazji, które sobie potrafili stworzyć.
W tej części spotkania Polacy byli nastawieni na kontrataki. Jeden z nich mógł zakończyć się bramką gdyby nie znakomite wyjście z bramki Chalkiasa, który udanie powstrzymał Pawła Brożka. Po strzale napastnika Wisły piłka powędrowała nad poprzeczką greckiej bramki. Grającą odważniej ekipa prowadzona przez Otto Rehagela mogła poważnie zagrozić bramce Boruca. Akcja miała miejsce w 74 minucie gry kiedy po dośrodkowaniu z rzutu wolnego pewną interwencją popisał się bramkarz Celticu, po strzale głową Gekasa.
Nadzieje reprezentacji Grecji na wywalczenie korzystnego remisu rozwiał Ludovik Obraniak. Pomocnik OSC Lille udanie zakończył akcję rozpoczętą przez Jakuba Błaszczykowskiego. Pomocnik BVB udanie podał do Pawła Brożka, który zobaczył niepilnowanego zawodnika francuskiego zespołu. Nie namyślając się długo pomocnik oddał mierzony strzał przy prawym słupku bramkarza reprezentacji Grecji.
Po strzeleniu drugiego gola w spotkaniu zawodnicy z Hellady nie potrafili poważniej zagrozić reprezentacji Polski. Po końcowym gwizdu sędziego z wyniku zadowoleni byli nie tylko gracze, al etakże trener reprezentacji Leo Beenhakker. Czy kontynuowanie zwycięskiej serii przez reprezentantów Polski pomoże uwierzyć we własne umiejętności przed arcyważnymi meczami eliminacji, przekonamy się za 24 dni, kiedy dojdzie do pierwszego z czterech spotkań eliminacyjnych.
Początkowy skład Polaków:
Boruc – Krzynówek, Wasilewski, Dudka, Żewłakow – Smolarek, Błaszczykowski, M. Lewandowski, Murawski – Roger – R.Lewandowski.
Początkowy skład Grecji:
Chalkias – Spyropolous, Vyntra, Papstathopoulos, Moras – Karagkounis, Katsouranis – Samaras, Salpingiois – Charisteas.
Polska – Grecja 2:0 (0:0)
Ludovik Obraniak 47., 79.
|
ocena newsa (kliknij, aby ocenić):  |
Komentuj
|
|
|
|

|
|
Reklama »
Gwiazda tygodnia » John Terry - Chelsea Londyn Obrońca Chelsea Londyn to teraz najczęstszy bohater brytyjskich bulwarówek. O jego romansie z wybranką Wayne'a Bridge'a z Manchesteru City trąbią wszyscy. Czy skandal wokół piłkarza przełoży się na jego formę? |
Zobacz także »
Zobacz listę najlepszych klubów fitness i siłowni w ponad 130 polskich miastach. Dowiedz się więcej o ich wyposażeniu, usłuchach i lokalizacji. Największa w Polsce mapa klubów fitness:
|
Polecamy strony » Manchester United
Aktualności, transfery, kadra,
relacje z meczów Man Utd
Football Manager
Wszystko o serii gier Football Manager. Newsy, taktyki, talenty, artykuły, pliki do pobrania...
fmzone.pl Projektowanie stron www
Projektowanie i pozycjonowanie stron internetowych
www.plawi.net kosiarki ogrodowe
narzedzia ogrodowe, piły łańcuchowe, narzedzia budowalne, kosiarki, traktory ogrodowe
www.kontakt2.com.pl Pensjonat u Izy
pensjonat w Krynicy Zdroju, pokoje do wynajęcia, tereny narciarskie, wyciągi narciarskie, agroturystyka
www.u-izy.pl
|